Blog > Komentarze do wpisu

To może w końcu kilka słów o Mediolanie

Początkowo Mediolan wydawał się mi pozbawiony włoskiej duszy, za którą tak wielu obcokrajowców kocha Italię. Równocześnie drażniła mnie jego udawana europejskość, podkreślanie swojej światowości, której brak zawsze obnażały typowe włoskie przyzwyczajenia. Długo nie umieliśmy się dogadać. Dopiero po kilku latach zaczęłam doceniać szczególny charakter tego miasta. Jest włoskie i światowe w idealnych teraz dla mnie proporcjach, a co ważniejsze, to miasto ambitne, które stawia sobie konkretne cele i je konsekwentnie realizuje. I fajnie być tego świadkiem każdego dnia, kibicować planom i na własne oczy dostrzegać zmiany. Szczególnie od kiedy burmistrzem został Giuliano Pisapia (pisałam o tym w czerwcu).  Pierwsze z brzegu przykłady: w styczniu rozszerzono strefę ograniczonego ruchu i właściwie z dnia na dzień ruch w centrum miasta zmniejszył się o 40%, a od lutego ma się pojawić 1200 bezpłatnych punktów wi-fi. 

Mediolan to nie jest najłatwiejsze miasto do mieszkania, daleko mu ciągle  chociażby do geograficznie bliskiego Zurichu, ale prze ciągle do przodu. Rozbudowywana jest linia metra (która według mnie i tak jest już dobrze rozwinięta), od kilku lat istnieje sieć bike sharingu BikeMi, doskonale funkcjonują dwa pobliskie lotniska. To włoskie centrum mody (za tydzień rusza Milano Fashion Week), designu (najważniejsze wydarzenia Salone del Mobile i Fuori Salone odbywa się zawsze wczesną wiosną),  oczywiście piłki nożnej (AC Milan jest na szczycie klasyfikacji Serie A) i muzyki (Hasło La Scala mówi wszystko!). Mediolan to miasto Leonardo da Vinci, który właśnie tutaj namalował Ostatnią Wieczerzę (pamiętajcie, że jeżeli chcecie ją zobaczyć odwiedzając Milano, musicie zamówić bilety z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem), ale niestety i Silvio Berlusconiego.

O Mediolanie często wspominam w swoich postach, ale chyba nigdy jeszcze to miasto nie było głównym bohaterem wpisu. Dziś trochę przypadkowa lista rzeczy, za które Milano lubię. W przyszłości może wpisy lepiej skategoryzowane o lokalnej kuchni, ciekawostkach turystycznych, zakupach i sztuce.

 

Luini Legendarna już piekarnia serwująca najlepsze w Mediolanie panzerotti nadziewane rozpływającą się w ustach mozzarellą i sosem pomidorowym. Niech was nie zniechęci długaśna kolejka przed wejściem, posuwa się szybko, a naprawdę warto poświęcić tych kilka minut aby na chwilę znaleźć się w kulinarnym niebie.

Gdzie? tuż przy Duomo, via S. Radegonda 16

 

Cioccolati Italiani Po solidnym posiłku każdy szanujący się Włoch musi spożyć porządne espresso. A jeżeli właśnie jesteście przy Luini, to macie szczęście, bo na przeciwko niedawno otwarto nową filię fantastycznej sieci Cioccolati Italiani (posiadają 3 lokale, w tym dwa w Mediolanie), która sprawi, że zrozumiecie, dlaczego Włosi uważają się za kulinarnych geniuszy. Espresso z gorącą czekoladą i orzechami laskowymi czy różane lody z płatkami białej czekolady mówią wszystko.

Gdzie? przy Duomo, via San Raffaele 6, albo w pobliżu Colonne di San Lorenzo, via De Amicis 25. 

 

Triennale Muzeum designu, w którym zawsze odbywa się kilka wystaw, a do tego fantastyczna księgarnia pełna książek o architekturze i sztuce. W ciągu dnia warto też posilić się w tutejszej kawiarni, której wystrój jak i podawane dania idą w parze z konceptem muzeum. A latem koniecznie zatrzymajcie się na aperitivo w ogrodzie na tyłach muzeum, wśród zieleni Parco Sempione, wszystko wysmakowane estetycznie, ale pozbawione snobizmu.

Gdzie? tuż przy Castello i Parco Sempione, viale Alemagna 6

 

Lo Spritz Jeżeli już zdecydowaliście się na aperitivo, zamówcie koniecznie lo Spritz, koktail charakterystyczny dla północnych Włoch, molto milanese. Ile barów, tyle jego wersji, ale najlepszy to ten na bazie prosecco z dodatkiem Aperolu lub Campari i odrobiny wody sodowej.  

Gdzie? w każdym barze, nawet jeżeli nie znajduje się w menu!

 

Pomarańczowe tramwaje Po Mediolanie krąży kilka typów tramwajów, ale najfajniejsze są te najstarsze (na przykład numer 2, którym codziennie dojeżdżam do pracy). Do złudzenia przypominają te z Lizbony, mają często tylko dwie ławy ustawione wzdłuż długości tramwaju i okropnie hałasują. Ciekawostką jest tram ATMosfera, który jest jeżdżącą najbardziej widokową trasą... restauracją.

Gdzie? Wszędzie, na przykład spod Duomo możecie złapać "14" aby dojechać w okolice Colonne di San Lorenzo i Naviglio Grande


Okolice Naviglio Grande  Mediolan to nie Amsterdam, ale swoje kanały, po których swego czasu odbywała się  żegluga, ma. Najpięknieszy to fragment Naviglio Grande, wzdłuż którego powstało moje ulubione miejsce w Mediolanie pełne restauracji (włoskich, tylko włoskich), barów, antykwariatów, sklepów vintage. W podwórkach ukryte są sklepiki młodych projektantów i warsztaty mediolańskich malarzy. Tłoczno tu tylko wieczorami i w czasie targu staroci, który odbywa się raz w miesiącu. Zazwyczaj to cudownie spokojne miejsce, które funduje gratis przepiękne zachody słońca. A wzdłuż kanału można jechać i jechać, hen za miasto.

Gdzie? Okolice Porta Genova (zielona linia metra)

 

Libraccio Sieć anykwariatów (mój ulubiony znajduje się właśnie wzdłuż Naviglio), gdzie co jakiś czas udaje się mi wyłowić fantastyczne perełki w postaci albumów fotografii czy malarstwa. Tu często znajduję też pięknie wydane książki dla dzieci, które, jak zdałam sobie  niedawno sprawę, kolekcjonuję.

Gdzie? Na przykład róg via Corsico i Alzaia di Naviglio Grande

 

Uświadamiam sobie właśnie, że właściwie nie mam zdjęć Mediolanu. Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby robić zdjęcia... w domu. Ale to się zmieni. Do następnego wpisu! 

niedziela, 12 lutego 2012, latajaca_pyza

Polecane wpisy

Komentarze
morven
2012/02/12 17:24:46
Bardzo lubię takie wpisy jak ten - pachnie kawą, migoce kolorami wiosny, chrzęści dźwiękiem sunącego tramwaju. Potrafisz władać słowem - szacun ;-)
-
2012/02/12 17:49:42
Podpisuję się pod wszystkim co napisałaś! Ja bym jeszcze dodała cudowne kościoły, żeby wymienić tylko te najsławniejsze: San Ambrogio, San Marco, San Eustorgio i cudowny San Maurizio. I Cimitero Monumentale, to muzeum po gołym niebem , jak piszą w przewodnikach. A z księgarni dodałabym Librerie Riunite na via Dante, gdzie są wspaniałe książki i albumy często za przysłowiowy grosik... I jak tu nie wspomnieć o cotygodniowych jarmarkach wprost na ulicy, gdzie można upolować świetne ciuchy (końcówki kolekcji i "wyrzutki"magazynowe). No i gastronomiczny poemat, czyli lody włoskie na Corso Wiktora Emanuela... Pozdrawiam serdecznie a Ty pozdrów ode mnie Mediolan, dla mnie to już historia...
-
Gość: marta, *.fibertel.com.ar
2012/02/12 18:52:53
az chce sie wypasc na weekend pelen spacerow i obzarstwa;)
-
latajaca_pyza
2012/02/12 20:38:34
Cieszę się, że Wam się podoba ten wpis. :)
-
Gość: Basia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/13 00:26:16
Pamiętam,że po raz pierwszy skorzystałam z couchsurfingu właśnie w Mediolanie, szkoda,że nie wiedziałam wtedy o tych wszystkich miejscach które opisałaś w poście. Ale wyjazd był i tak bardzo udany,a do must do w Mediolanie dodałabym jeszcze wejście na dach Duomo! Leżeć tam na dachu w słońcu - bezcenne <3
-
Gość: amelia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/13 22:00:06
lubię twój styl pisania.
całkiem niedawno naszły mnie myśli, że chciałabym znów odwiedzić włochy, po twoim wpisie tylko się umocniły, a jeśli jeszcze doczekam się twoich zdjęć, które bardzo lubię, to pewnie rozbiję swoją świnkę skarbonkę;)
-
2012/02/14 13:09:02
to ja zamawiam sobie zdjęcie tego tramwaju, chociażby, żeby porównać z tym lizbońskim. Pozdrawiam.
-
Gość: pewna.taka, *.192-178.cust.bluewin.ch
2012/02/15 18:18:13
pyzo, bardzo ci dziekuje za ten wpis! az chcialabym w tej wlasnie chwili odkryc kilka z opisanych przez ciebie miejsc. mediolan doceniam z kazda kolejna wizyta i lubie coraz bardziej :) jest tak inny od mojego ulubionego rzymu (co poczatkowo troche mnie rozczarowalo przyznam szczerze), teraz ta 'innosc' mnie urzeka. a naviglio to moj mediolanski krakowski kazimierz :) pozdrawiam cie serdecznie!
-
latajaca_pyza
2012/02/15 20:30:09
@Basiu, o dachu Duomo na pewno napiszę w ramach ciekawostek turystycznych. Rzeczywiście warto! :)

@Amelio, rozbijaj, robijaj, tym bardziej, że jak Mediolan, to shopping ;)

@Chiaro, to na początek próbka z Google ;) tinyurl.com/7keew7u

@PewnTaka, fajne to porównanie z Kazimierzem :)
-
Gość: pewna.taka, *.192-178.cust.bluewin.ch
2012/03/02 20:04:29
pyzo, jutro mam zamiar odwiedzic przynajmniej trzy z w/w miejsc :)
a tak w ogole to chcialam skomentowac blipa, tzn. powiedziec, ze pamietam twoj stray blog i pewnie jest tutaj wiele osob, ktore ucieszylyby sie z reaktywacji. pozdrowienia weekendowe!
-
latajaca_pyza
2012/03/03 12:09:55
@pewna taka, och, to baw się dobrze i daj znac, co widziałaś i jakie wrażenia! Szkoda, że akurat mnie nie ma w Mediolanie, mogłybysmy się umówic na kawę.
A stary blog, nie, nie, to juz przeszlość :D
-
Gość: Libreria, 150.254.107.*
2012/03/03 13:18:49
nareszcie:) przyszedł czas na Milano. cieszę się tym bardziej, że to pierwsze włoskie miasto, które zobaczyłam i gdyby nie ono nie zaczęłabym się uczyć włoskiego i nie postanowiłabym tam studiowac, a tak wszystko jakos ladnie sie potoczylo i toczy nadal:)
Czekam z niecierpliwoscia na zdejecia. bardzo jestem ciakwa tej dzielnicy z antykwariatami, przy okazji tam zajrze.
pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje!
-
chihiro2
2012/03/07 15:52:59
Raz jeden w życiu byłam w Mediolanie i nie pamiętam go zbyt dobrze (inne miasta znacznie lepiej). Gdybym wtedy wiedziała o tych wszystkich miejscach na pewno Mediolan zapadłby mi lepiej w pamięć :) Dziękuję za osobistą relację.
-
Gość: pewna.taka, *.192-178.cust.bluewin.ch
2012/03/08 19:10:42
och, panzerotti & espresso w cioccolatti italiani rzadza! w kolejce do luini stalam dwa razy - przed poludniem i pod wieczor :) dziekuje! i do nastepnego razu!
pozdrowienia pyzo (i przutulam, jesli to wciaz aktualne ;))
usciski.
-
Gość: , *.red-83-60-215.dynamicip.rima-tde.net
2012/03/14 01:44:50
Byłem niedawno w Mediolanie i nurtuje mnie jedno pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi: dlaczego w kanałach nie było wody? Barki stojące na dnie wyglądały trochę komicznie. Miasto ciekawe, aczkolwiek zastanowiłbym się czy wybrałbym się tam drugi raz. Chyba że miałem pecha z wyborem restauracji, lub Barcelona mnie za bardzo rozpuściła pod tym względem
-
Gość: , 95.74.4.*
2012/03/18 18:31:44
@libreria, no proszę! nie wiedziałam! :)

@chihiro, pewnie tak, nie ma co ukrywac, że Mediolan nie podbija serca od pierwszego wejrzenia. :)

@ Pewna Taka, Ah, super! Cieszę się bardzo! I za "przytula" bardzo dziękuję, ciągle mam niedobór. :)

@gosc anonim, faktycznie, w kanałach nie ma teraz wody, chyba spuścili ją, kiedy przyszły mrozy. Normalnie jest i żeglują po niej barki i kajaki. A jeżeli chodzi o restauracje, to jest ich masa choc trzeba rzeczywiście wiedziec, gdzie szukac, bo przeciętnych miejsc jest strasznie dużo. Nawiasem mówiąc miałam identyczny problem w Barcelonie. :)
-
latajaca_pyza
2012/03/18 18:32:07
TO byłam ja, Pyza
-
butters77
2012/04/05 22:02:50
Pyzo, zajrzałam, żeby przesłać Ci serdeczne pozdrowienia :)
-
Gość: 157, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/05/20 15:55:20
Cześć Pyzo!
Właśnie kupiliśmy bilet InterRail po europie. 9 dni planujemy spędzić we Włoszech. Nie możemy się już doczekać. To nasza podróż poślubna.
Najpierw lecimy na Sycylię, później Rzym. Ja chciałam jeszcze zobaczyć Toskanię i Como. Nie planowałam w sumie Mediolanu, ale teraz po Twoim wpisie, zaczynam o tym myśleć poważnie :)
Czy myślisz że miasta, które wybraliśmy to dobry pomysł?
A może powinniśmy jeszcze dodać coś do listy?
Twój blog i inne w podobnym stylu traktuję jak przewodnik :)

Wielkie dzięki za takie wpisy!!
-
metroitaliano
2012/05/20 17:08:57
Hej Pyzo... Byłam w Mediolanie tylko raz i mam do dziś te odczucia, które Ty miałaś na początku. Miasto frenetyczne, właściwie mało ciekawe, do zobaczenia w 2 dni. Ale nie mam już 15 lat i wiem, ze poznawanie miasta to proces długotrwały, dlatego może kiedyś zmienię zdanie co do Mediolaniu... pozdrowienia
-
latajaca_pyza
2012/05/20 23:28:25
@157, piękna podróż! Świetnie wybraliście! Nie zawracjacie sobie głowy Mediolanem, wypadnie blado na tle reszty. Lepiej zostawic sobie północne Włochy na osobny wypad. Sycylia-Rzym to i tak dużo. A jak jeszcze dołożycie Toskanię, to będzie to kolorowy zawrót głowy. Kiedy ruszacie? Pozdrawiam serdecznie

@Metroitaliano, nie dziwota. :) A które włoskie miasta polubiłaś od razu? Pozdrawiam!
-
Gość: 157, *.50-82-r.retail.telecomitalia.it
2012/06/04 16:02:03
Czesc!
Wlasnie jestesmy na polmetku naszej wycieczki. Plany sie troszke pozmienialy, InterRail wymaga jednak niesmowitych zdolnosci organizacyjnych i elastycznosci :) Siedzimy teraz w Cinco Terre, juz jestesmy po Sycylii i Rzymie i jednak jedziemy do Medialonu :)
Mam pytanie, czy mozesz polecic w mediolanie jakis targ, gdzie mozna kupic rozne uzywane rzeczy, np. ubrania, meble i gdzie dodatkowo zjesc cos lokalnego? Jesli masz swoj ulubiony sklep z ubraniami (uzywanymi lub nowymi) to tez chetnie odwiedze. Wrocic z Wloch, a tym bardziej z Mediolanu z pustymi rekami to wstyd :)
Jesli znasz jakas niedroga, dobra restauracje to tez bede wdzieczna za adres :)
Pozdrawiam serdecznie :)
-
latajaca_pyza
2012/06/08 21:01:44
Hej, jezeli chodzi o targi staroci to ten największy odbywa sie zawsze w ostatnia niedziele miesiaca, wiec odpada. W centrum to mogę wam ewntualnie polecic fiera di sinigalia w poblizu porta genova w kazda sobote. Troche sklepow vintage, ale drogich jest w tej samej okolicy wzdluz naviglio. Jedyny fajny i niedrogi to Humana tuz przy Duomo, Via Cappellari 3

Jedzenie: troche fajnych restauracji jest wzdluz Naviglio Grande ( tam mieszkam, stad znam najlepiej te czesc): Posto di conversazione, Acquasala, Le Vigne, Ponte Rosso, Porta Cicca. Najlepiej poczytac menu i ceny przy wejsciu.
Przy naviglio grande Na drinka to najlepiej do luca & andrea ( drink milano torino) albo do rity.
Pizza swietna jest rosso pomodoro ( via de amicis) .
Przepraszam za chaotyczna odpowiedz, pisze przez komorke. Daj znac, kiedy bedziecie dokladnie i czy cos jeszcze potezebujecie.
Buon viaggio!! :)
-
Gość: Olita, *.48-151.net24.it
2012/10/25 18:25:56
Mieszkam w Mediolanie od niedawna choc zaczelam tu bywac juz rok temu. Niestety ja wciaz mam opinie o tym miescie z pierwszego akapitu. Nie umiem sie przekonac do tego miasta. Dla mnie jest brudne i nie ma za wiele do zaoferowania ale mam nadzieje, ze zmienie zdanie. Co do lodow, do niedawna myslalam, ze Ciocolati italiani sa najlepsze ...... mylilam sie, gelateria Massimo via Castelvetro, musisz ich sprobowac koniecznie!!!!!
-
latajaca_pyza
2012/10/27 13:29:16
@Olita, potrzeba czasu! Nie poddawaj się. :)
-
Gość: Olita, *.dsl.dynamic.t-mobile.pl
2012/10/27 14:09:28
Dam rade, faktycznie potrzeba czasu. Nie zapomnij odwiedzic Massimo ;) Teraz na weekend przyjechalam do Warszawy- tu snieg pada i jest -1.......... Ja chce juz wracac do Mediolanu ;)
-
latajaca_pyza
2012/10/27 14:14:35
O! Widzisz! Już zaczynasz łapac bakcyla! :D
Tutaj prawie nigdy nie jest tak zimno. ;) Pozdrowienia z szarego Milano.
-
Gość: bc14, *.cm-4-1a.dynamic.ziggo.nl
2013/03/10 17:58:38
Pyzo a słyszałaś o bazarach przy via Zamagna, via Kremer i piazza Mirabello. A mozesz znac inne miejsca gdzie mozna kupic ładne, tanei ciuszki? w niedziele sklepy sa otwarte
-
Gość: Eliza, *.adsl.inetia.pl
2013/07/05 16:03:29
masz prawdziwy dar do pisania, czyta się miło, że szok
-
Gość: chiara!, 82.139.17.*
2014/04/21 17:43:54
super wpis,bardzo pomocny :) na majowkę wybieram sie wlasnie do Mediolanu ! Liczę na piękną pogodę! Mam tylko pytanko czy jest gdzies w miescie fotobudka ? Bardzo proszę o odpowiedz:) to jedno z moich marzonek,ktore chce spelnic bedac w Mediolanie:)
-
Gość: chiara!, 82.139.17.*
2014/04/21 17:44:16
super wpis,bardzo pomocny :) na majowkę wybieram sie wlasnie do Mediolanu ! Liczę na piękną pogodę! Mam tylko pytanko czy jest gdzies w miescie fotobudka ? Bardzo proszę o odpowiedz:) to jedno z moich marzonek,ktore chce spelnic bedac w Mediolanie:)
-
Gość: www.makeupfriends.wordpress.com, *.48-151.net24.it
2014/04/21 21:44:31
Jest budka w metrze przy duomo
-
ar.iana
2015/03/14 09:51:21
Dzięki za parę cennych informacji o Mediolanie Wkrótce się wybieram I miło mieć już jakieś rozeznanie. jest tam parę fajnych restauracji więc pewnie nie omieszkam do nich zajrzeć
-
marcin.lorens
2015/05/28 14:13:35
Mediolan... Już sama nazwa ma w sobie coś wyjątkowego. Tyle do zwiedzania i podziwiania. Już od dawna planuję tam zagościć. Pewnie to tylko kwestia czasu, kiedy to się stanie...